środa, 16 sierpnia 2017

Eustoma cz.2

1 Dzisiaj ostatni wpis z serii bukietowych na czarnym tle, chociaż przynajmniej jeszcze jeden będzie kwiatowy, tak by przejście tematyczne nie było zbyt gwałtowne. Bukiet eustomy już pokazywałam, ale wybrałam zdjęcia tylko różowych kwiatów, w części drugiej seledynowe, natomiast w następnej fioletowo-białe. Ten wspaniały, spory bukiet kupiłam na bazarku, chociaż kwiaty były szklarniowe. Kiedyś próbowałam hodować eustomę w doniczce, niestety, bez powodzenia. Pozostaje tylko zakup ciętych kwiatów, które, jeśli zadbamy o regularną zmianę wody, będą cieszyć oczy naprawdę długo.

Aparat: Nikon L100

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Hippeastrum - Amarylis cz.3

Amarylis1 Niedawno pokazywałam czerwonego kuzyna tej rośliny, dzisiaj pora na kolejną porcję zdjęć (prawie) białego hippeastrum które nadal jest ze mną. Tak się niefortunnie złożyło, że posadziłam je w doniczce razem z innymi, które niespodziewanie dostałam od sąsiadki - niefortunnie, ponieważ jedna cebula "śpi", a reszta nie i muszę je podlewać. Rozsadzenie będzie możliwe dopiero kiedy całe towarzystwo zapadnie w drzemkę, czyli za miesiąc, dwa. Jak na razie wszystko wygląda dobrze, trzymajcie kciuki by było tak nadal. Wracając do zdjęć: pierwszą część tej sesji możecie zobaczyć tutaj, natomiast drugą tutaj, w jednym i drugim poście napisałam już wszystko o samych zdjęciach.

Aparat: Nikon L100

piątek, 11 sierpnia 2017

Małe słońca cz.3

1
Kolejna część żonkilowej sesji, bo kwiatowych słoneczek nigdy za wiele:) Część pierwszą możecie zobaczyć tutaj, a część drugą tutaj. Podobnie jak w przypadku wszystkich ostatnich postów co miałam powiedzieć na temat zdjęć, już napisałam wcześniej, zostawiam wiec Wam trochę wiosny latem i zmykam.

Aparat: Nikon L100

środa, 9 sierpnia 2017

Pomarańcz

1
W tym roku bukietów z ogrodowych lilii nie spotkałam, a co za tym idzie, nie powstały nowe zdjęcia - kwiatów z kwiaciarni raczej nie kupuję, są kilkakrotnie droższe. W archiwum jednak jeszcze trochę takich bukietów mam, dzisiaj więc kolejny, jeden z dwóch pomarańczowych. Różniły się między sobą bardzo niewiele, lilia z dzisiejszych fotografii ma nieco grubsze i ciemniejsze płatki. To pozwoliło na lepsze uchwycenie faktury, z drugiej strony prawie zupełnie nie przepuszczały one światła, co w rezultacie dało kompletnie odmienny efekt.

Aparat: Nikon L100

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Ogień cz.2

1 Zdecydowanie jedna z moich ulubionych i nieskromnie mówiąc, najbardziej udanych sesji. Przemyślenia dotyczące samych kwiatów streściłam krótko w części pierwszej, tym razem dodam tylko że z tą roślinką spotkałam się u działkowych sąsiadów, chociaż nie z identyczną odmianą, która jest na zdjęciach. Dla tych, którzy nie widzieli poprzedniej części: na fotografiach jest bukiet gailardii, bardzo popularnych, choć często nieznanych z nazwy ogrodowych kwiatów.

Aparat: Nikon L100

sobota, 5 sierpnia 2017

Cynie cz.2

1 Znów wracamy do bukietów - dzisiaj ciąg dalszy i jednocześnie zakończenie sesji cynii, której pierwszą część możenie zobaczyć tutaj. Na temat samych zdjęć napisałam wtedy wszystko, co było do napisania, natomiast jeśli chodzi o plany: wysiewy nie wyszły, natomiast na bukiety z cynii jakoś nie trafiłam, a fotografować przez płot sąsiadowi nie chcę... Kolejna sesja przesuwa się więc w przyszłość, a teraz zapraszam do oglądania poprzedniej.

Aparat: Nikon L100

czwartek, 3 sierpnia 2017

Hibiskus cz.2

1
Na chwilę przerwa w bukietach, natomiast ciąg dalszy drugich części. Dzisiaj hibiskus adonis, który jeszcze nie raz zagości na blogu, bo jego zdjęć z różnych kwitnień mam sporo, niestety, już tylko zdjęć. Roślina jakiś czas temu zaraziła się chorobą grzybową, próbowałam ją leczyć, ale bez skutku. Hibiskusy ze sklepu są zdecydowanie słabsze niż te wyhodowane ze szczepek, jeśli więc w przyszłości pokuszę się o kolejnego, to raczej będą to gałązki... Pierwszą część zdjęć tego hibiskusa możecie zobaczyć tutaj.

Aparat: Nikon L100

wtorek, 1 sierpnia 2017

Falbanki cz.2

1 Sierpień zaczynamy kolejnymi mieczykowymi falbankami - a dzisiaj zadbałam o to, by i w przyszłości pojawiały się na blogu, kupując piękny ciemnofioletowy kwiat. Jeszcze w pąkach, zapewne jutro doczeka się sesji, natomiast teraz zapraszam do oglądania delikatniejszego, jaśniejszego wydania tej rośliny. Pierwszą część sesji możecie zobaczyć tutaj.

Aparat: Nikon L100