niedziela, 30 lipca 2017

Falbany w zieleni cz.2

1
Mieczyków ciąg dalszy - dzisiaj mój zielony ulubieniec, zawsze najpiękniejszy i najciekawszy, choćbym nie wiem ile nowszych, bardziej fikuśnych odmian widziała. Lubię go solo, nawet pojedynczy kwiat w wazonie wygląda niesamowicie, ale może być również świetnym elementem większej całości, jako tło, kontrast lub dopełnienie innych barw. Pierwszą część sesji z nim w roli główniej możecie zobaczyć tutaj, dzisiaj zapraszam na więcej.

Aparat: Nikon L100
2 3 4 5 6 7 8 9 10

4 komentarze:

  1. Takie erotyczne zdjęcia kwoatka. Nie wiem czemu mam takie skojarzenia jak je oglądam😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może właśnie dlatego, że falbanki?;)

      Usuń