wtorek, 23 maja 2017

Piwonie cz.2

11 Kolejna przerwa, choroba niestety nie odpuszcza - co najdziwniejsze, najbardziej daje mi się we znaki ciągłe zmęczenie, czasem do tego stopnia, że problemem jest nawet myślenie, gdy przychodzi ta ciągła senność... Nie tylko blog na tym cierpi, w obecnych dniach muszę ostrożnie wybierać to, co robię. Na szczęście mam zrobionych sporo szkiców postów, przynajmniej tu, wystarczy tylko dodać tekst i gotowe. Tak jak dzisiaj: cofam się w czasie do zupełnie innej wiosny i dwóch pięknych, cudownie pachnących piwonii. To jedne z moich ulubionych kwiatów, zwłaszcza białe, wyglądają jak wielkie, puszyste kule. To druga część zdjęć z tej sesji, pierwszą możecie zobaczyć tutaj.

Aparat: Nikon L100

sobota, 13 maja 2017

Abstrakcja cz.1

6 Nareszcie jest! Wiosna, ta prawdziwa, ciepła, słoneczna i pachnąca. I miejmy nadzieję, że zostanie z nami jak najdłużej:) A dzisiaj tak na szybko - abstrakcja czyli eksperymenty z aparatem i światłami w nocy. Zrobione dawno, przynajmniej 3 lata temu. Aparat: Nikon L100 7

niedziela, 7 maja 2017

Witraże

1 Ciepła i słońca jak nie było, tak nie ma - wrzucam więc zdjęcia zrobione w pochmurny dzień, ale jak najbardziej kolorowe. Kościół św. Wojciecha na Placu Dominikańskim we Wrocławiu mijałam nie raz, jednak nigdy nie widziałam go od środka. Przy okazji zwiedzania tej części miasta weszłam i tu, na chwilę, bo zbliżała się pora odjazdu autobusu. Tego niemal tak szarego jak dziś dnia, zachwyciły mnie witraże, piękne, kolorowe, wydawały się świecić w ciemnym wnętrzu. Zdjęcia nie są idealne, robiąc je starym Nikonem L100 nie miałam dostateczniej kontroli nad parametrami. Chcę Wam jednak przesłać odrobinę koloru w tym nieco innym niż zwykle, nie-kwiatowym wydaniu.

środa, 3 maja 2017

Wszystkie kolory wiosny

1 Majówka w tym roku trafiła się wyjątkowo szara i ponura - prawie przez cały czas pada, a jak już nie pada, to niebo jest szczelnie zasłonięte grubą warstwą chmur. Ani promyczka, ani niebieskiego skrawka. Cofam się więc w czasie do wiosny, która była piękna i kolorowa, i pozostała taka chociaż na zdjęciach. Ujęcia może nie są mistrzowskie, to ciągle okres kiedy uczyłam się obsługiwać lustrzankę, ale kolor, kolor...! Tego nam w tej chwili brakuje. 

 Aparat: Nikon D5200