wtorek, 25 kwietnia 2017

Kwitnący klon

1
Zazwyczaj zwracamy uwagę na kwiaty, kiedy są duże, kolorowe lub intensywnie pachną - a co z tymi bardziej nietypowymi? Kwitnący klon zwraca uwagę przede wszystkim zapachem, nietypowym, trudnym do opisania, ale i do przegapienia. Zielone kwiatostany z daleka można pomylić z młodymi listkami, z bliska już o to trudno. Co roku lubię patrzeć jak szpaler klonów po przeciwnej stronie ulicy robi się seledynowy i "puchaty", zawsze jako pierwsze zaczyna drzewo najbliżej mojego bloku, potem następne. To właśnie on jest na dzisiejszych zdjęciach, w całej swej zielonkawej, pachnącej krasie.
23 4 5 6 7 8 9

8 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia - gałązki z zielonymi listkami wspaniale wyglądają na niebieskim tle!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku, jak cudownie prezentuje się klon na tle jasnego nieba!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kwitnące drzewa są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kwiaty klonu zwyczajnego są bardzo dekoracyjne i jedna z największych u klonów. To dziwne, ale dotąd znajduję kwitnące osobniki, podczas gdy inne już przekwitły i zawiązały owoce. Bardzo ładnie je pokazałaś :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję:) Też wczoraj widziałam przynajmniej jednego kwitnącego, co mnie zdumiało - może to zależy od odmiany, stanowiska? A może po prostu od drzewa? Przy jednej ulicy identyczne zdawałoby się klony nie kwitną jednocześnie, więc coś w tym jest;)

      Usuń