czwartek, 9 marca 2017

Róże cz.1

1 Na chwilę zmieniamy tematykę, obecnie wiosna nie ma zbyt wiele do zaoferowania. Nie pamiętam już dokładnie z jakiej okazji dostałam ten bukiet, a może okazji nie było? Tak czy inaczej, podobnie jak każde inne kwiaty, postanowiłam go uwiecznić. Przez długi czas miałam problem z fotografowaniem róż, tym bardziej, że zazwyczaj trafiałam na czerwone lub bordowe. Takie w delikatnych kolorach nie sprawiają większych kłopotów, płatki są matowe, z wyraźnymi żyłkami z zewnątrz, podobnie jak u hibiskusów, częściowo przepuszczają światło. Królowa kwiatów w dwukolorowych, cieniowanych wersjach, jest według mnie ciekawsza, niż klasycznie czerwona, ale piękne to, co się komu podoba:)
23 4 5 6 7

2 komentarze: