poniedziałek, 13 lutego 2017

Zima cz.2

1 Zima niby trwa - kluczowe słowo to "niby". Zimno jest, mróz wzorowy, ale w moich okolicach śniegu ani grama, jedynie lód się uchował z ostatniej odwilży. A teraz wiatr hula w smutnym, szaro-burym krajobrazie, ni to przedwiośnia, ni to późnej jesieni... Dlatego na odmianę przywołuję zimę w najpiękniejszej odsłonie, taką, jaka powinna być, a nie jest.
2Do kalendarzowej wiosny pozostało jeszcze równo 30 dni, trudno jednak powiedzieć, ile do tej prawdziwej. W najbliższych dniach możemy spodziewać się odwilży, co jednak potem, na początku marca? Mam ogromną nadzieję, że nie powrót zimy. Co przyniesie przyszłość, sami się przekonamy, natomiast dzisiaj, na ekranie komputera pokazuję tę ładniejszą stronę zimnej pory roku. 3 4 5 6 7 8

4 komentarze:

  1. Cudne ujęcia, aż się stęskniłem za mrozem! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szron jest cudowny, naprawdę malowniczo to wygląda. U mnie śnieg jest, szkoda, że u Ciebie zniknął. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dzisiaj szron się znów pojawił - nie takiej grubości jak na tych zdjęciach, ale jest:)

      Usuń