piątek, 25 listopada 2016

Róż

Pozostajemy w temacie fotografii kwiatów, na przekór listopadowym brązom i szarościom. Trochę ciąg dalszy poprzedniego posta, bo zdjęcia zrobione tego samego dnia, lilie były częścią jednego bukietu. Cukierkoworóżowe kwiaty zazwyczaj nie należą do moich ulubionych, te jednak nie były aż tak krzykliwe, w połączeniu z gipsówką wyglądały bardzo subtelnie. Z bliska słupek i pręciki prezentowały się zdecydowanie ciekawiej niż płatki - te ostatnie w dużym powiększeniu są interesujące jedynie u lilii we wzorek, np. tygrysiej. Za to lilie w grupie, zwłaszcza w tym samym kolorze są zawsze eleganckie i dostojne, niezależnie od koloru. 1 2 3 4 5 6

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz