niedziela, 23 października 2016

Mapa w kropki

W kolejny szary, jesienny dzień, który kilka godzin temu zapowiadał się tak pięknie, czuję potrzebę koloru. Właśnie wróciłam ze spaceru, słońce i błękitne niebo zachęcały, by wyjść i napawać się pięknem przyrody. Niestety, w kilka minut niebo pociemniało, znowu zapowiada się na deszcz. Ciemno, smętnie, przejrzałam więc listę szkiców w poszukiwaniu postu z barwnymi zdjęciami. Znalazłam, ciąg dalszy zbliżeń liści, zdjęcia zrobione 3 lata temu. Zostawiam Wam tę odrobinę koloru chociaż na monitorze, i zabieram się za przeszukiwanie archiwum, muszę zrobić trochę jak najbarwniejszych postów na najbliższy czas... 1 2 3 4 5 6

6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. To prawda, a na pewno są bardziej ciekawe niż doskonałość:)

      Usuń
  2. fajnie, bo ja kilka lat temu też miałem podobne skojarzenia z mapami, gdy fotografowałem liście z bliska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Trudno nie widzieć mapy jak się patrzy na liście, a szczególnie na te w jesiennych barwach

      Usuń