środa, 28 września 2016

Grzybowo cz.1

W tym roku dopiero zaczynają się pojawiać - lato było suche, upały trwały długo, a grzyby tego nie lubią. Z wyjątkiem pieczarek, te prażyły się z upodobaniem na okolicznych łąkach. Dziś widziałam pierwsze beżowe "kuleczki" na trawnikach, jeśli tylko będą miały szansę, niedługo pojawią się całe kolonie. Ten ze zdjęć rósł w lesie, sfotografowałam go pod koniec września 2 lata temu. Samotnik, ale po kilku minutach natknęłam się na więcej w głębokim gąszczu. Nie znam jego imienia, podziwiam za to piękny wzorek jakim przyozdobiła go natura. 1 2 3

poniedziałek, 26 września 2016

Żywe złoto

Już niedługo, już lada chwila, będziemy mieć takie widoki na żywo - a może już je macie? W najcieplejszym punkcie Polski jest nadal bardziej zielono niż kolorowo, z niecierpliwością czekam na prawdziwą, złotą jesień. A tymczasem fotografuję pobliskie chwastowisko, które kwitnie w najlepsze jakby nadal trwało lato, tylko zieleń już nie ta, ciemna, szara i zmęczona. Wszędzie latają całe stada motyli, miesiąc temu nie widziałam ich aż tylu, więc korzystam i czekam na wybuch kolorów... 1 2

piątek, 23 września 2016

Mapa w zieleni

Wewnętrzna struktura liścia jest niesamowita - na pewno każdy przynajmniej raz w życiu oglądał liść pod światło, dziwiąc się lub zachwycając nad skomplikowanym układem naczyń przewodzących, tak podobnych do układu krwionośnego lub mapy. Jesienią te cudowne obrazy stają się jeszcze wyraźniejsze, bardziej kontrastowe i wielobarwne. Ale nim zmienią kolor robią się jaśniejsze i już wtedy przeobrażają się w "mapy". 1 2 3 4 5

poniedziałek, 19 września 2016

Gwiazdki

Niezbyt często robię zdjęcia telefonem komórkowym - zawsze brakuje mi możliwości aparatu, zwłaszcza robienia zbliżeń. Wolę wrócić w dane miejsce jeszcze raz, jeśli tylko mam taką możliwość i wykonać "porządną" sesję. Jednak ta magnolia gwieździsta była tak piękna, że po prostu musiałam ją uwiecznić. Jest ona jedną z najwcześniej kwitnących magnolii, obsypuje się ślicznymi, białymi kwiatami kiedy wszystkie drzewa dookoła są jeszcze bezlistne. Sama również wypuszcza liście później, przez co kwiaty są jeszcze bardziej widoczne. Na tych zdjęciach są dwa drzewka, niestety dostęp do nich był utrudniony, a przez blokowisko w tle niewiele zdjęć się udało. kwiaty-białe1 kwiaty-białe2 kwiaty-białe3

sobota, 17 września 2016

Falbany w zieleni

Kiedy kilka lat temu zobaczyłam je w kwiaciarni po raz pierwszy, nie mogłam uwierzyć - jakie kwiaty mogą mieć taki kolor? Byłam przekonana, że są farbowane, tak jak niebieskie storczyki które z czasem robią się białe. Ale nie, to naturalny kolor. Jeszcze jakiś czas minął, nim przekonałam się do ich niebanalnej urody, do momentu pierwszej sesji. Intensywna, "brokatowa" zieleń wygląda wspaniale na czarnym tle, a do tego te cudowne falbany... To zielone cudo nazywa się mieczyk wielkokwiatowy Green Star i pochodzi z Afryki centralnej. Jesienią bulwy mieczyków należy wykopać, oczyścić i przechowywać w temp. ok 5st, ponownie sadzimy je w kwietniu-maju. Mieczyki kochają słońce i przepuszczalną, żyzną glebę. To duże rośliny, kwiatostany osiągają nawet 100-120cm, dlatego potrzebne są im podpory. Na jednym kwiatostanie jest nawet 12-24 kwiatów, które możemy podziwiać niemal przez całe lato. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

czwartek, 15 września 2016

Liliowo

Lilie to jedne z moich ulubionych kwiatów ogrodowych, zaraz po irysach. Tak eleganckie, proste w formie, a jednak różnorodne. Zachwycają kolorami, wielkością kwiatów i bardzo często upajającym zapachem. Białe lilie to symbol czystości i niewinności, a jednocześnie jeden z najczęściej spotykanych kolorów tych kwiatów w naszych ogrodach. Bardzo często są też jednymi z najsilniej pachnących, taki bukiet w małym pomieszczeniu może przyprawić o ból głowy. Dla mnie lilie to jeden z symboli lata, zwłaszcza te kupowane na bazarkach, często w wielkich wiązankach razem z delikatną gipsówką. Co roku podziwiam je, fotografuję i mam nadzieję dorobić się chociaż małej kolekcji na swojej działce. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

poniedziałek, 12 września 2016

Cienie

Storczyki to moja pierwsza wielka miłość wśród kwiatów doniczkowych. Ze względu na trudne warunki w mieszkaniu (suche powietrze, bardzo ciepło), mogę sobie pozwolić tylko na najodporniejsze phalenopsisy, ale ich uroda i niesamowita różnorodność wynagradza te ograniczenia z nawiązką. Jako pierwsza powtórzyć kwitnienie zdecydowała się różowa miniaturka, uratowana przed upieczeniem na pełnym słońcu na bazarowym straganie. Od tego czasu miałam wiele "własnych" kwitnień, ale ten maluch jest szczególny i niezawodny, co roku wczesną jesienią wypuszcza pęd i kwitnie aż do następnej wiosny. storczyk1

sobota, 3 września 2016

Poduszka

Z bliska każdy przedmiot wygląda inaczej, staje się bardziej szczegółowy, namacalny. Widzimy fakturę, nowe kształty i detale których z daleka nie można dostrzec. Kropla wody odbija w sobie obraz całego otaczającego świata, owad wygląda jak przybysz z innej planety, kawałek materiału staje się dziełem sztuki. Z perspektywy makrofotografii możemy zobaczyć rzeczywistość tę samą, a jednak inną, zmiana skali zmienia to co możemy i co o nie możemy dostrzec. 1 2 3