piątek, 22 lipca 2016

Makowo

Zwykle maki kojarzą się z pełnią lata - wtedy faktycznie jest ich najwięcej, ale pojedyncze sztuki można spotkać i później. Take jak ten: znalazłam go pod koniec września, rósł sobie dziarsko w szczelinie chodnika. Tego dnia mocno wiało, miałam problemy z fotografowaniem rośliny - stąd rozwichrzone płatki na drugim zdjęciu. Szczególnie lubię trzecie zdjęcie, wcześniej nie wiedziałam, że maki mają takie ładne środki. Kwiat był już trochę wyblakły, zmieniłam więc filtrem całą tonację zdjęcia, by zieleń tła nie wyróżniała się tak mocno. Co do maków jako tematu -rok po roku szukam miejsca w którym byłoby ich dużo, takiej makowej łączki i jakoś nie mam szczęścia. Najwyżej znajduję kilkanaście sztuk w rowie, albo pojedyncze rośliny. No cóż, polowania nie przerywam, a na razie zadowalam się tym, co mam: 1 2 3

3 komentarze:

  1. Moje ulubione polne kwiaty :) Piękne zdjęcia, idealnie uchwyciłaś delikatność maków :) Chociaż ja bym je chętnie widziała w otoczeniu jakichś niebieskich kwiatków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ten konkretny rósł sobie w szczelinie chodnika, a do tego wiał silny wiatr, ciężko było zrobić zdjęcie

      Usuń