piątek, 29 kwietnia 2016

Z profilu

Jedne z pierwszych bardziej udanych zdjęć kwiatów jakie zrobiłam w tym konkretny stylu: widoczny światłocień oraz czarne tło. Nadal dalekie od doskonałości, ale zapowiadające pewien kierunek, ścieżkę, jaką podążam do dziś. Zwłaszcza do drugiego zdjęcia mam ogromny sentyment, mimo technicznych wad jest nadal jednym z moich ulubionych. Nie pamiętam dokładnie, kiedy je zrobiłam, chaos starszej części archiwum jest już nie do opanowania. Aparat Nikon CoolPix L100 lilia1 lilia2

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz