czwartek, 7 kwietnia 2016

Pierwsze próby

W poprzednim poście pisałam, że fotografuję głównie kwiaty, ale większość moich wczesnych zdjęć była niekwiatowa. Po prostu uwieczniałam wszystko dookoła, trochę się bawiąc, a trochę testując możliwości aparatu. Pierwszą żywą modelką została moja kotka Kicia:) Rok 2010, aparat Nikon CoolPix L100 kot1 kot2 kot3 kot4 kot5 kot6 kot7 kot8 kot9

2 komentarze:

  1. Kicia chyba lubi pozować:)
    Dobrze, że pokazujesz swoje fotki, warte są tego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kicia pozuje jak chce, najłatwiej zrobić jej zdjęcie kiedy wygrzewa się w plamie słońca:) Bardzo dziękuję za miłą opinię - bloga już kiedyś miałam, nawet kilka, ale tylko jeden przetrwał dłużej. Zrezygnowałam z niego, bo taka forma fotobloga (na Flogu) mi nie odpowiadała.

      Usuń